2005-12-09 23:20:02 >> Intuicjonistycznie iluzorystyczniePrzypomniał mi się ostatnio film "Czego pragną faceci". W roli głównej Mel Gibson, z powodu porażenia prądem z suszarki doznał niesamowitej przemiany, która miała mu pomóc zrozumieć płeć piękną. Od tej pory umiał czytać w myślach kobiet. Czy ja także chciałabym mieć taką zdolność?I tak i nie. To byłoby piękne móc wiedzieć kto z naszych bliskich ma jakieś sekretne życzenie i postarać się je zrealizować, albo jeśli ktoś miałby problem, a nie wiedziałby jak się nim podzielić z innymi, można by pomóc i poradzić znając problem na wskroś. Z drugiej strony niektórzy chowają w duszy sekrety, których nie chcieliby wyjawiać nawet najbliższym, bo boją się, wstydzą, czy mają inne powody. Poza tym wiedzieć co myśli osoba, która nas nie lubi (zwłaszcza skrycie) to byłoby przykre doświadczenie - wysłuchiwać myśli takiej osoby (pewnie same oszczerstwa), mi zrobiłoby się przykro. Zresztą cały świat jest zakłamany, więc jeśli nagle możnaby doznać olśnienia i zobaczyć jakie to wszystko jest fałszywe, nie byłoby optymistyczne. No i to amerykańskie : how are U? fine thx! i szeroki smile, mimo trudności jakie ma przecież każdy człowiek (zdrowotne, emocjonalne, dotyczące pracy, rodziny..). Ale może dzięki takiemu udawaniu dobrego samopoczucia to nakręca innych, żeby się nie poddawać. A może dołuje...? skomentuj (2) |
|
|||||||